KPP ostrzega, że w wyniku nowelizacji najmniejsze podmioty funkcjonujące na rynku poniosą bezpośrednie koszty rabatów udzielanych przy zakupie bonów emitowanych przez wielkopowierzchniowe sieci handlowe. Mają one istotną przewagę konkurencyjną wobec mniejszych podmiotów, które są dostawcami towarów i usług: będą więc w stanie narzucić odpowiednio niskie ceny, pozwalające na pokrycie udzielonych rabatów. Oznacza to, że mali kontrahenci będą poddani niekorzystnemu i nieuczciwemu dyktatowi cenowemu. W konsekwencji może to doprowadzić do ich bankructwa.
Zdaniem organizacji przedsiębiorców, nowelizacja ta odbije się negatywnie także na polskim rynku pracy, ponieważ mniej podmiotów drobnego handlu oznacza wzrost bezrobocia, a Polska nie może sobie pozwolić na spowolnienie tempa rozwoju gospodarczego, zwłaszcza przy recesji na rynkach zagranicznych.
W opinii KPP założenia zawarte w projekcie nowelizacji dotkną także konsumentów, którzy będą zmuszeni do realizacji bonów tylko w jednej sieci. Wielkopowierzchniowe obiekty handlowe poprzez sprzedaż bonów z rabatem pozyskają dużą liczbę konsumentów. W związku z tym najatrakcyjniejszy handlowo okres świąteczny będą mogli wykorzystać na zrekompensowanie udzielonych rabatów dodatkowym zwiększaniem marży. Będzie to miało odzwierciedlenie w wysokości cen towarów na półkach super - i hipermarketów w tym okresie.
Efektem obecnej nowelizacji będzie powrót do sytuacji, jaka panowała pod rządami poprzednich przepisów ustawy, czyli premiowania monopolu wielkich sieci. Według Konfederacji Pracodawców Polskich nowa ustawa przygotowana w interesie dużych sieci handlowych nie jest przyjazna dla małych sklepów, a przede wszystkim dla polskich konsumentów.