"Jest wysokie prawdopodobieństwo, że Trybunał Konstytucyjny uzna waloryzację kwotową za niekonstytucyjną" - mówi Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Główny zarzut wobec projektu to naruszenie praw nabytych obecnych emerytów i rencistów. Rząd ma własne ekspertyzy. "Mechanizm waloryzacji na pewno nie jest prawem nabytym" - uważa szef Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek.
Z wyliczeń "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że emerytura każdego, kto pobiera świadczenia z ZUS, wzrosłaby o 31 złotych miesięcznie. Nowy projekt nie zmniejszy deficytu budżetowego. Za to część osób może przekroczyć próg dochodowy uprawniający do pomocy społecznej dodatkowo przyznawanej najbiedniejszym emerytom.