Profesor Oręziak dodała też, że szanse na wejście w życie tego pomysłu są małe z dwóch powodów: rząd nie przychyli się do tego, a ponad to nie możemy w tej kwestii liczyć na pomoc z Unii, która w kwestiach budżetu stosuje jednomyślność, a zgody, co do takiego podatku we wszystkich krajach Unii, nie będzie.
Zdaniem gościa Programu Pierwszego Polskiego Radia naprawa finansów publicznych nie powinna być robiona w sposób zaproponowany przez PiS. Raczej należy skupić się na długu publicznym, jaki tworzą otwarte fundusze emerytalne. Przez 10 lat swego istnienia OFE przyczyniły się do stworzenia ponad 40 procent długu skarbu państwa. Dlatego należy zwrócić uwagę na ogromne koszty obsługi tego długu i tu szukać rozwiązań - uważa prof. Oręziak.
PiS zaproponowało podatek bankowy. Dzięki niemu miałoby do budżetu państwa wpłynąć 7 miliardów złotych. Ma to być odpowiedź tej partii na propozycje naprawy sytuacji finansowej państwa, którą przedstawiła Platforma Obywatelska.