Łukasz Kuć z Deloitte wyjaśnia, że niechęć do internetu wynika przede wszystkim z obawy o bezpieczeństwo pieniędzy. Polacy nadal obawiają się kradzieży środków z konta internetowego, a pojawiające się od czasu do czasu medialne publikacje na ten temat tylko ten strach podsycają. Inny ekspert firmy Marcin Zdral dodaje, że Polacy wybierają wizyty w oddziałach banków, nawet jeśli te wizyty ich drażnią.
Z badań wynika, że w przyszłości bankowość elektroniczna nie zastąpi tradycyjnej, jednak do oddziałów banków klienci będą przychodzili po porady specjalistyczne, a nie w celu dokonania przelewu. Jako przykład kraju, w którym rozwój bankowości internetowej nie wyparł, a jedynie zmienił rolę oddziałów bankowych autorzy badania wskazują Belgię. Dowodzą też, że większa specjalizacja doradców zatrudnionych w placówkach bankowych poprawia ich dochodowość.