
Ideą, by sięgnąć po jugosłowiańskie artystyczne dziedzictwo lat 60. i 70. i uczynić z niego temat pierwszej wystawy nowopowstającego była przede wszystkim waga eksperymentów podejmowanych przez ówczesnych artystów jugosłowiańskich dla sztuki dzisiejszej, także w Polsce.
Przełom lat 60. i 70. był czasem eksperymentowania we wszystkich dziedzinach sztuki. Unikalnym polem takiego eksperymentu artystycznego była titowska Jugosławia. Wystawa, którą prezentuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie to efekt badań nad procesem odrzucenia oficjalnego języka sztuki przez szeroki krąg jugosłowiańskich artystów z różnych ośrodków tego zdecentralizowanego kraju. Sztuce abstrakcyjnej, promowanej przez władze, przeciwstawili oni „antysztukę” – działalność efemeryczną, bliską dadaizmowi i sztuce spod znaku Fluxusu.
Wystawa pokazuje, jak w tamtej epoce zamazana została granica pomiędzy amatorską twórczością a działalnością profesjonalną. Kluczowym tego przykładem jest działalność tzw. kino-klubów, tworzonych w różnych miastach byłej Jugosławii. Kino-kluby, pomyślane jako placówki edukacji filmowej dla amatorów, stały się kuźniami filmu eksperymentalnego.
Wystawę można oglądać w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, od 25 kwietnia do 21 czerwca, od wtorku do niedzieli w godzinach 12-20. Wstęp bezpłatny.
„Kiedy rano otwieram oczy, widzę film” Eksperyment w sztuce Jugosławii w latach 60. i 70.
Kurator: Ana Janevski
Architektura wystawy: Monika Sosnowska
Współpraca: Tomasz Fudala