Marek Grechuta zdobył popularność swoimi muzycznymi dokonaniami. Któż nie zna jego niezwykle poetyckich piosenek, nie docenia niezwykłego talentu kompozytorskiego. Jednak stosunkowo najmniej znanym faktem z artystycznej biografii twórcy jest, że Grechuta zajmował się również rysunkiem i malarstwem. Dlatego warto zapoznać się z wystawą obrazów Grechuty, która od 6-15 października będzie gościć w położonym na krakowskim Kazimierzu hotelu Rubinstein.
– Jest nam niezmiernie miło gościć w naszym hotelu twórczość tak wspaniałego artysty – mówi Dorota Różycka-Depa, dyrektor hotelu Rubinstein. – Tym bardziej, że malarstwo Marka Grechuty, praktycznie nieistniejące w powszechnej świadomości wymaga szczególnych wysiłków, aby ocalić je od zapomnienia. Jesteśmy dumni, że możemy się do tego przyczynić – dodaje.
Zamiłowanie do sztuk plastycznych to pokłosie studiów architektonicznych, które wymagały od artysty kontaktu z deską kreślarską. Na takie studia Grechuta zdecydował się aby mieć choćby niewielki kontakt ze sztuką. Z czynnego uprawiania architektury wyleczyły go PRL-owskie realia, ale rysowanie stało się jego wielką pasją - to efekt pięciu lat intensywnych studiów u pani profesor Krystyny Wróblewskiej. Artysta szczególnie lubił rysować Kraków. W 1985 roku, wyjeżdżając z Piwnicą pod Baranami do Paryża, zabrał ze sobą szkice, na których uwiecznił to miasto. Rysunki można było podziwiać przed występami Grechuty, zaś po ich zakończeniu odbywały się aukcje, na których znajdowały nabywców. Ostatni dostępny szkic z wizerunkiem Bramy Floriańskiej sprzedał się nawet za kwotę 500 dolarów.
Marek Grechuta malarz, zdecydowanie mniej udzielał się publicznie niż Marek Grechuta piosenkarz. Nie urządzał wernisaży swoich obrazów, choć wśród znajomych uznaniem cieszyły się portrety jego autorstwa. Rysował, czy też malował codziennie i rysunkowi i malarstwu pozostał wierny. Potrafił doskonale oddawać rzeczywistość i korzystać z wielu technik. Posługiwał się pastelami zarówno suchymi jak i tłustymi, a nawet namalował cykl obrazów abstrakcyjnych flamastrami.
Festiwal daje też możliwość obcowania z bardziej znanymi aspektami twórczości Grechuty. W Teatrze Groteska odbędzie się koncert laureatów konkursu „Pomarańcze i mandarynki” na interpretację piosenek Marka Grechuty, którego specjalnymi gośćmi będą Paulina Bisztyga, Michał Łanuszka oraz zespół Jacek i Placek. Grechuta nigdy nie ukrywał swojego zamiłowania i inspiracji muzyką jazzową. Stąd szczególnym hołdem można nazwać jazzowe interpretacje jego utworów dokonane przez kwartet Kwartetu Wojciecha Majewskiego, których można będzie posłuchać na Scenie Tęcza. Momentem kulminacyjnym festiwalu będzie koncert galowy w Teatrze im. Juliusza Słowackiego, prowadzony przez Bronisława Maja, podczas którego wystąpią zespół ANAWA, z którym Grechuta zaczynał swą artystyczną drogę, Michał Bajor, Kwartet Wojciecha Majewskiego, Andrzej Lampert, Jan Kanty Pawluśkiweicz, Zbigniew Preisner, Renata Przemyk, Anna Treter, Grzegorz Turnau, Jacek Wójcicki, zespół Zakopower oraz Chór Quattro Voci.
Na zakończenie festiwalu będzie miało miejsce odsłonięcie gwiazdy Marka Grechuty na bulwarze Czerwieńskim oraz sadzenie dzikiego wina przy pomniku artysty na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Program Festiwalu dostępny na: http://www.piosenkarnia.pl/aktualnosci.html