Łódź, Warszawa, Berlin, Paryż
Artur Rubinstein urodził się w 1887 roku w Łodzi w żydowskiej rodzinie Izaaka Rubinsteina. Już od najmłodszych lat przyszły geniusz fortepianu zdradzał wielki talent muzyczny. W wieku siedmiu lat grał już tak dobrze, że zasiadł za klawiaturą podczas koncertu charytatywnego. Pierwsze lekcje gry przyszły geniusz pobierał u łódzkiego nauczyciela Adolfa Prechnera, który rozpoznał w młodziutkim uczniu wielki talent.
Robotnicze miasto tkaczy nie otwierało jednak wielkich perspektyw, dlatego też zamożna rodzina Rubinsteina wysłała go na nauki do Warszawy. Tam uczęszczał na lekcje do prof. Aleksandra Różyckiego. Szybko jednak okazało się, że i historyczna polska stolica nie oferuje młodemu geniuszowi możliwości na miarę jego ogromnego talentu. Kolejnym przystankiem na drodze artystycznego rozwoju Artura Rubinsteina był Berlin, gdzie od 1897 roku młody muzyk uczęszczał do prestiżowej Cesarsko-Królewskiej Akademii Muzycznej. Był uczniem pianisty i pedagoga Karla Heinricha Bartha, a opiekę nad studentem ze wschodu sprawował sam dyrektor konserwatorium. Pierwszy koncert przed umuzykalnioną berlińską publicznością Artur Rubinstein dał w 1900 roku.
Wkrótce zaczął regularnie koncertować w całej Europie. W 1902 roku wrócił do Warszawy, by wystąpić w Filharmonii Warszawskiej pod batutą Emila Młynarskiego. Sława wirtuoza rosła szybko, nic dziwnego zatem, że rok po warszawskim występie Ignacy Jan Paderewski zaprosił Rubinsteina na konsultacje do Szwajcarii, skąd muzyk wyjechał do Paryża. Stolica Francji byłą miejscem, skąd wyjeżdżał na liczne tournee koncertowe m.in. po USA (1906), Ameryce Południowej i całej Europie (Mistrz występował w tym czasie wielokrotnie w Polsce). Szczególnie wielki sukces Rubinstein odniósł w Stanach Zjednoczonych, gdzie został okrzyknięty przez krytyków „królem fortepianu”. Tym honorowym tytułem nazywany był niemal przez całe swe dorosłe życie.
Niech żyje Polska!
W 1932 roku Artur Rubinstein pojął za żonę Anielę Młynarską, córkę polskiego dyrygenta i dyrektora Filharmonii Warszawskiej Emila Młynarskiego. W 1939 roku artysta opuścił wraz z rodziną Europę, gdzie panowała już wojenna atmosfera, rozpętana przez nazistowskie Niemcy. Mistrz osiadł w Stanach Zjednoczonych, które przyjęły go jak króla muzyki w 1906 roku. Wyjazd z Europy prawdopodobnie uratował pianiście życie, decyzja o emigracji do Nowego Świata ocaliła rodzinę przed Holokaustem.
Artur Rubinstein wszędzie, gdzie mieszkał i gdzie koncertował, wyrażał się z wielką miłością o kraju swego pochodzenia. Promował polskich kompozytorów – Fryderyka Chopina, Karola Szymanowskiego czy Romana Maciejewskiego, który dedykował mu swe utwory ma fortepian.
W 1945 roku podczas inauguracji działalności Organizacji Narodów Zjednoczonych Artur Rubinstein miał wystąpić z recitalem. Wśród flag krajów członkowskich brakowało jednak flagi biało-czerwonej. Tuż po rozpoczęciu koncertu Mistrz wygłosił krótką mowę, w której wyraził oburzenie z powodu braku polskiego symbolu narodowego i zapowiedział, że zacznie recital od zagrania mazurka Dąbrowskiego. Wielki, poruszający i symboliczny gest artysta wykonał w 1960 roku w Filharmonii Narodowej w Warszawie, w trakcie Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Tuż po koncercie, na który złożyły się oba koncerty fortepianowe polskiego kompozytora, Rubinstein, oklaskiwany przez warszawską publiczność, wołał: „Niech żyje Polska!”.
Polska nie zapomniała o Mistrzu i jego przywiązaniu do ojczyzny. Od 1984 roku Filharmonia Łódzka nosi jego imię. W 2000 roku na ulicy Piotrkowskiej odsłonięto pomnik, przedstawiającą Rubinsteina siedzącego za klawiaturą fortepianu. Rzeźba stoi przy kamienicy o numerze 78, gdzie artysta przyszedł na świat i gdzie spędził kilka pierwszych lat swego życia.
Artur Rubinstein zmarł 20 grudnia 1982 w Genewie.
Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Artura Rubinsteina
Najnowszą inicjatywą, której celem upamiętnienie wielkiego muzyka, jest Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Artura Rubinsteina. Pierwsza edycja tego wydarzenia odbędzie się w dniach od 10 do 18 października w Filharmonii Łódzkiej.
W ramach inauguracji wystąpi pianista Aleksander Gawryluk, który zagra wraz z Orkiestrą FŁ pod dyrekcją Daniela Raiskina. Wykonawca jest 24 – letnim Ukraińcem, wykształconym w Australii. W 2005 roku został zwycięzcą pianistycznego konkursu w Tel Awiwie.
W trakcie festiwalu wystąpią znakomici światowi pianiści, wśród nich m.in. Emanuel Ax, Alexander Korsantija czy Roman Rabinowicz. 15 października odbędzie się specjalny koncert laureatów pierwszych nagród Międzynarodowego Konkursu Młodych Pianistów „Arthur Rubinstein in Memoriam” w Bydgoszczy, m.in. Joanna Marcinkowska, Julianna Awdiejewa oraz Denis Żdanow.
Jeden dzień organizatorzy festiwalu poświęcą przybliżeniu postaci Teodora Leszetyckiego (1830–1915), polskiego pianisty, kompozytora i pedagoga muzycznego. Recital złożony z jego utworów wykona Hubert Rutkowski. Występ uzupełni wystawa i prelekcja na temat artysty. Finałem festiwalu 18 października będzie koncert Aleksandry Korsantii oraz Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Salwarowskiego.
Jak mówi dyrektor festiwalu Wojciech Grochowalski, podstawowym celem imprezy jest spotkanie wybitnych pianistów w Łodzi – mieście, w którym urodził się Rubinstein. Ważną rolą festiwalu jest też promowanie młodych wykonawców i rozbudzanie wśród młodzieży zamiłowania do muzyki fortepianowej.
Głównym organizatorem wydarzenia jest Międzynarodowa Fundacja Muzyczna im. Artura Rubinsteina.