Drugim pod względem wartości klejnotem jest kolista zapona, ozdobiona pośrodku kameą z chalcedonu, z przedstawieniem orła. Dookoła kamei oraz na zewnętrznym kręgu zapony umieszczone są szlachetne kamienie – granaty i szmaragdy. W kręgu zewnętrznym zachował się szafir oraz perły w wieńcach szmaragdów i granatów. Zapony tego typu służyły do spinania ceremonialnych płaszczy dworskich oraz szat koronacyjnych i liturgicznych.
Na wystawie pokazane zostaną również dwie złote zawieszki z końca XII wieku używane jako ozdoba głowy kobiecej (zdobione filigranem oraz szafirami, cytrynami, granatami i perłami), druga skromniejsza para zawieszek, złote pierścienie (jeden z niezachowanym pierścieniem, drugi z szafirem), sygnet z motywem półksiężyca i gwiazdy, taśma zdobnicza przeznaczona do okuwania cennych przedmiotów oraz część odnalezionych złotych monet.
Historia odnalezienia skarbu średzkiego
W maju 1988 roku, na podmiejskim wysypisku w Środzie Śląskiej, odnaleziono złote przedmioty, które trafiły tam wraz z ziemią i gruzem z prac rozbiórkowych na terenie Starego Miasta. Wiadomość o odkryciu przyciągnęła wkrótce poszukiwaczy amatorów i dotarła do służb archeologicznych. W wyniku przeprowadzonej akcji odzyskano złote i srebrne przedmioty, które po scaleniu stworzyły unikatowej wartości zespół średniowiecznych klejnotów i monet. Miejsce i prawdopodobny czas ukrycia drogocennych przedmiotów i monet – przed połową XIV wieku oraz charakter klejnotów pozwalają przypuszczać, że stanowiły one bankowy depozyt zastawny, pochodzący ze skarbca Luksemburgów, z czasów panowania Karola IV. Wiadomo, że władca ten zaciągał pożyczki u żydowskich bankierów w Środzie Śląskiej.
Skarb przekazany został do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu i po raz pierwszy pokazany tam w 1997 roku, następnie znalazł się, jako stały depozyt na ekspozycji w Środzie Śląskiej. Korona i inne zabytki były prezentowane na wystawach w Warszawie, Dreźnie, Valladolid i w Brukseli.
Skarb średzki
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
1 września – 24 października 2010
Kurator: Jacek Witecki