Na wystawie można będzie zobaczyć prace dwóch najwybitniejszych artystów czeskich XX wieku – Jiři’ego Kolařa i Stanislava Kolibala. „W sztuce Kolařa wszelkie gatunkowe granice są przekraczane, wszelkie środki i metody artystyczne są dozwolone, wszelkie praca estetyczne gwałcone z ogromnym temperamentem i nieokiełznaną fantazją” pisze Janina Ojrzyńska. We Wrocławiu pokazana zostanie tylko jedna praca Kolařa - prolaż, w którym w miejsca wycięte wzdłuż konturów wizerunków instrumentów muzycznych z reprodukcji obrazu, artysta wkleił części mapy Europy, uzyskując w ten sposób inny wymiar – w sensie dosłownym i filozoficznym.
Wyjątkowe miejsce w kolekcji przekazanej wrocławskiemu muzeum zajmuje zbiór 30 „strojokreseb” czyli maszynorysunków Vladimira Preclika. Są to rysunki tworzone na maszynie do pisania, pisane od góry do dołu jak list. „Rzadko zwracamy uwagę na formę artystyczną liter, a ich kształt interesuje nas tylko w szkole podstawowej. Później chodzimy po świecie z okularami, jakie nam założył nasz zawód – to moje okulary rzeźbiarza widzą zbiegowiska liter na podobieństwo rzeźb – pisał artysta w tekście „Strojokresby”.
Na uwagę zasługują też prace Milana Grygara jednego z najbardziej konsekwentnych twórców współczesnej sztuki czeskiej i Adrieny Šimotovej artystki związanej z kręgiem emocjonalnego surrealizmu. Grygar stworzył własny program artystyczny „poetycko-dźwiękowy” polegający na badaniu relacji zachodzących między zapisem malarskim i graficznym a dźwiękiem powstającym w czasie pracy nad dziełem. Wśród jego prac są obrazy wystukiwane drewnianym, umoczonym w farbie klockiem prezentowane jednocześnie w zarejestrowanym dźwiękiem. Adriena Šimotová własne refleksje, szczególnie intensywne po stracie męża, a potem syna, wyraża abstrakcyjnymi lub imitującymi maskę reliefami z pogniecionej bibuły. Jej prace z perforowanych, gniecionych umyślnie kartek mają w sobie niezwykłą delikatność, piękno i zmysłowość.
Współczesna sztuka czeska
Druga kolekcja Janiny Ojrzyńskiej
8 lutego – 14 marca 2010