Po odebraniu statuetki Krystyna Janda podkreśliła, że rolę w "Tataraku" traktowała bardzo osobiście - Ważne jest jednak, że widzowie doceniając rolę potraktowali ją w kategoriach zawodowych, a nie osobistych - podkreśliła.
Krystynę Jandę uznano też za najlepszą aktorkę polskich filmów historyczno - kostiumowych za role w "Człowieku z marmuru" i "Przedwiośniu". Nagrodę przyznano z okazji stulecia polskiego kina. Jak podkreśliła aktorka - bardzo rzadko się zdarza otrzymać jednocześnie nagrody za pierwszą rolę i tę najnowszą.
Dwie Złote Kaczki otrzymała też Małgorzata Szumowska. Oprócz kategorii "najlepszy film sezonu", "33 sceny z życia" uhonorowano za "najlepszy scenariusz". "Dziękuję ci życie" - powiedziała aktorka odbierając statuetkę. To właśnie trudne sytuacje życiowe formują dobrego reżysera i scenarzystę - wyjaśniała Małgorzata Szumowska.
Złotą Kaczkę za Najlepsze zdjęcia otrzymał Paweł Edelman za film Tatarak w reżyserii Andrzeja Wajdy. Za najlepszego aktora filmów historyczno - kostiumowych uznano Tadeusza Łomnickiego. A za najlepszy film historyczno-kostiumowy polskiego kina - "Potop" Jerzego Hoffmana.
Złote Kaczki to najstarsze polskie nagrody filmowe, przyznawane od 1956 roku.