Nauka i technika
Niemcy bagatelizują to zdarzenie
2010-07-15, 10:26
15 lipca 1410 roku połączone siły Polski i Litwy w jednej z największych bitew średniowiecznej Europy złamały potęgę Zakonu Krzyżackiego. Historyk Uniwersytetu Opolskiego Profesor Adam Suchoński dokonał opracowania jak to wydarzenie oceniają historycy krajów, które uczestniczyły w bitwie.
Po 600. latach Polacy traktują starcie jako sukces, natomiast Niemcy bagatelizują to zdarzenie - wyjaśnia profesor Suchoński. Przypominają, że w tym samym miejscu w czasie Pierwszej Wojny Światowej odbyła się bitwa pod Tannenbergiem, w której rozbita została armia rosyjska. W niemieckich podręcznikach wspomina się częściej o tym, że Zakon Krzyżacki założył ponad 100 miast i cywilizował te tereny, niż to że je łupił. Pisze się, ża zakon "pozyskiwał" nowe tereny.

Białorusini, ówczesny sprzymierzeniec Królestwa Polskiego, podkreślają, że to im zawdzięczamy wynik bitwy. Litwini z kolei wyjaśniają, że Grunwald, czyli po litewsku Żalgiris, to ich sukces. Dla Litwinów Grunwald jest czymś świętym. Nazwę "Żalgiris" przyjęły między innymi drużyny sportowe, tak też nazwano litewskie papierosy.

Uroczystości jubileuszowe na Polach Grunwaldzkich z udziałem prezydentów Polski i Litwy odbędą się dzisiaj. W sobotę, kilka tysięcy rycerzy z całej Europy weźmie udział w rekonstrukcji bitwy sprzed 600 lat.

IAR