Donald Tusk konsekwentnie odmówił podania składu personalnego swojego przyszłego gabinetu. Powtórzył jedynie, że oczekuje ruchu ze strony prezydenta, czyli desygnowania go na premiera. - W ciągu 24 godzin od otrzymania nominacji będę gotów do przedstawienia konkretnej konstrukcji przyszłego rządu - ponownie zadeklarował lider PO.
Wiadomo już za to na pewno, że PSL w koalicyjnym rządzie obejmie trzy resorty: rolnictwa, gospodarki oraz ochrony środowiska lub pracy. Według Tuska, prezes ludowców Waldemar Pawlak jako minister gospodarki będzie "konstruktorem dialogu społecznego". Kandydat na premiera obiecał także, że w jego gabinecie będzie obowiązywała "zasada partnerskiej współpracy".
Lider Platformy ujawnił również dzisiaj sejmowe nominacje swojego ugrupowania. Kandydatem Platformy na wicemarszałka Sejmu jest Stefan Niesiołowski, zaś szefem jej klubu poselskiego zostanie Zbigniew Chlebowski.