Na antenie TVN24, w programie Moniki Olejnik, Donald Tusk powiedział, że nie rozumie powodów, dlaczego miałby przepraszać prezydenta, ale jeśli to miałoby być warunkiem współpracy dwóch najważniejszych osób w państwie, to on przeprasza Lecha Kaczyńskiego. - „Jestem gotowy do poważnej i serdecznej rozmowy” - mówił lider PO.
Prezydent Lech Kaczyński po wygranych przez Platformę wyborach jeszcze nie pogratulował liderowi zwycięskiej partii, choć zawsze było to w zwyczaju (w 2005 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z braćmi Kaczyńskimi). W wywiadzie na łamach „Rzeczpospolitej” Lech Kaczyński powiedział: - „Ja mam cały zestaw wypowiedzi Tuska, które są po prostu obelżywe wobec mnie”. I zasugerował, że czeka na słowo „przepraszam”.