Według rzecznika MON Jarosława Rybaka, powodem dymisji Macierewicza jest fakt, że jeszcze dziś zostanie on posłem. - Antoni Macierewicz nadal będzie jednak nadzorował służby wywiadu i kontrwywiadu - zapewnił na antenie TVN24 rzecznik resortu obrony. Od ubiegłej środy Macierewicz jest bowiem sekretarzem stanu w MON i jako wiceminister odpowiada za służby wojskowe. Sam zainteresowany zapowiedział, że podczas popołudniowego posiedzenia Sejmu przekaże więcej informacji na temat swojej rezygnacji.
Macierewicz w ostatnich wyborach parlamentarnych dostał się do Sejmu z listy PiS. Zgodnie z art. 103 konstytucji, mandatu posła nie można łączyć m.in. z zatrudnieniem w administracji rządowej. Zakaz ten nie dotyczy jednak członków rządu i sekretarzy stanu w administracji rządowej.
Politycy Platformy Obywatelskiej nie kryją zaniepokojenia aktualną sytuacją w polskich służbach specjalnych. - Zamieszanie wokół służb i decyzje podejmowane już po wyborach - mianowanie Macierewicza sekretarzem stanu w MON - wskazują, że dzieje się w nich coś niedobrego - skomentował Marek Biernacki, członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych. - Musimy się temu przyjrzeć, to istotne dla państwa, by te służby działały dobrze. Przy tym zamieszaniu musimy przejrzeć, jakie są nasze aktywa i jak można je wzmocnić – podkreślił poseł PO.