Głosowanie nad wyborem marszałka odbyło się z opóźnieniem, po kilku przerwach zarządzonych przez marszałka seniora Zbigniewa Religę najpierw na wniosek PiS a później PO.
- Sercem demokracji jest parlament. Jeżeli to serce bije nerwowo, pośpieszenie, nadmiernie wolno, wywołuje to społeczną dezaprobatę. Gdy serce demokracji bije czysto, równo, mocno, to i obywatele, i wyborcy z wiarą i nadzieją patrzą w przyszłość, że polskie sprawy idą w dobra stronę. Dlatego jest mi ogromnie miło, że mogę przejmować przewodniczenie obradom z rąk uzdrowiciela polskich serc, pana prof. Zbigniewa Religi - powiedział po swoim wyborze marszałek Komorowski.
Również dzisiaj swoje pierwsze posiedzenie odbył Senat VII kadencji. Podobnie jak w kadencji VI marszałkiem wybrano Bogdana Borusewicza, który uzyskał 61 głosów. Po wyborze oświadczył, że będzie wspierał wzmocnienie izby wyższej Parlamentu oraz zwiększenie jej prestiżu. O dużym znaczeniu Senatu w wolnej Polsce mówił także podczas inauguracji posiedzenia prezydent Lech Kaczyński.
Wicemarszałków Sejm wybierze jutro - obecnie trwa przerwa do godziny 14 we wtorek. Senat swoich wicemarszałków wybierze najprawdopodobniej jeszcze dziś.