Polityka
Koniec wojny na linii prezydent - szef MSZ?
2008-06-04, 08:37
Prezydent Lech Kaczyński podpisze cztery nominacje ambasadorskie przygotowane przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego - pisze "Gazeta Wyborcza". Według dziennika może to oznaczać odprężenie na linii MSZ - Kancelaria Prezydenta i koniec "wojny kompetencyjnej" w polityce zagranicznej państwa.

Prezydent ma się zgodzić na nominacje dla Jerzego Margańskiego (Wiedeń), Ireny Tatarzyńskiej (Tirana), Jarosława Starzyka (Berno) oraz dla obecnego wiceministra spraw zagranicznych Ryszarda Schnepfa (Madryt).

Pracownicy MSZ są zdania, że akceptacja kandydatur przedstawionych przez Sikorskiego może oznaczać pozytywne zmiany w stosunkach resort spraw zagranicznych – prezydent.

Od jesieni ubiegłego roku, kiedy Radosław Sikorski otrzymał tekę szefa polskiej dyplomacji, prezydent nie zaakceptował ani jednej nominacji ambasadorskiej zaproponowanej przez resort. Sikorski groził, że wyśle swoich kandydatów jako charge d'affaires, dyplomatów niższej rangi. Mogłoby to popsuć stosunki z niektórymi krajami.

Jerzy Piątek