Janusz Palikot zapowiedział, że spotka się ze związkowcami w poniedziałek. Związkowcy mówią, że w tej sytuacji będą czekać na posła w biurze.
Do biura przybyła też policja, której zadaniem było zabezpieczenie mienia. Strony porozumiały się. Wszystkie pomieszczenia, w których nie ma związkowców zostały zapieczętowane.