"S³owa Krzywonos zabrzmia³y jak g³os sumienia"
2010-08-31, 13:01
Wyst±pienie Henryki Krzywonos by³o g³osem sumienia Solidarno¶ci - komentuje politolog Olgierd Annusewicz.
Jak podkre¶la, legendarna tramwajarka g³o¶no powiedzia³a to, o czym wiedz± wszyscy od lat - ¿e idee Solidarno¶ci zosta³y zaprzepaszczone. Chocia¿ mówiono o tym od dawna, to Henryka Krzywonos jest osob± na tyle wyj±tkow±, ¿e jej s³owa zabrzmia³y jak g³os sumienia.
Wczorajsze wydarzenia podczas zjazdu - zdaniem Annusewicza - by³y konsekwencj± mocnego upolitycznienia zwi±zku, który sta³ siê polityczn± przybudówk± PiS-u. Wygwizdywanie premiera czy próby przerywania wyst±pienia Henryki Krzywonos politolog ocenia jako ¿enuj±cy spektakl polityczny. Dodaje, ¿e wydarzenia na zje¼dzie bêd± bardzo ¼le odebrane w ¶wiecie. Jego zdaniem zwi±zkowcy wystawli sobie bardzo z³± ocenê i to podczas ¶wiêtowania wydarzenia niepowtarzalnego w skali ¶wiatowej.
Na zje¼dzie Solidarno¶ci po wyst±pieniu prezesa Prawa i Sprawiedliwo¶ci na mównicê wesz³a niezapowiedziana Henryka Krzywonos, sygnatariuszka porozumieñ sierpniowych. W emocjonalnym wyst±pieniu apelowa³a o szacunek dla wszystkich, którzy wspólnie walczyli o wolno¶æ. Podkre¶li³a, ¿e s³owo "Solidarno¶æ" zobowi±zuje. "Co sobie wywalczyli¶my? Gwizdy, brak szacunku dla innych" - mówi³a, odnosz±c siê do gwizdów, którymi czê¶æ zwi±zkowców reagowa³a na wyst±pienie Donalda Tuska.
IAR