Wynegocjowana wiele miesięcy temu polsko-rosyjska umowa budzi zastrzeżenia Komisji Europejskiej. Chodzi między innymi o sposób ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę oraz zarządzanie gazociągiem.
W ocenie wicepremiera Pawlaka, negocjując z Rosją nowe dostawy gazu do Polski zrobiliśmy duży postęp, aby umowa respektowała standardy europejskiego prawa. Zostało między innymi uzgodnione ustanowienie operatora przesyłowego Gaz-System na gazociągu jamalskim i kształtowanie taryfy w ten sposób, który jest zgodny z prawem europejskim, a więc uzasadnione koszty plus zwrot z kapitału. Waldemar Pawlak podkreślił, że właśnie takie rozwiązania będą omawiane z urzędnikami Komisji Europejskiej. Wicepremier ma nadzieję, że uda się znaleźć kompromisowe rozwiązanie, które będzie z jednej strony respektowało prawo europejskie, a z drugiej zapewni stabilne dostawy gazu do Polski.
Polsko-rosyjska umowa ma obowiązywać do 2037 roku i zapewniać dostawy ponad 10 miliardów metrów sześciennych rocznie. Obie strony uzgodniły ją już na początku roku, jednak do tej pory nie została podpisane.