Polityka
Mija miesiąc od złożenia przysięgi prezydenckiej przez Bronisława Komorowskiego
2010-09-06, 09:17
Mija miesiąc od złożenia przysięgi prezydenckiej i formalnego objęcia urzędu głowy państwa przez Bronisława Komorowskiego. Prezydent odbył pierwszą zagraniczną podróż do Brukseli, Paryża i Berlina. Uczestniczył w uroczystościach i wręczał odznaczenia bo sierpień i wrzesień to w Polsce miesiące rocznic.

Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak uważa, że Bronisław Komorowski to prezydent okazjonalny - występuje na uroczystościach ale nie rozwiązuje problemów - na przykład sprawy krzyża. Według Błaszczaka Bronisław Komorowski spowodował ten konflikt a potem nie chciał albo nie potrafił go załagodzić. Zdaniem szefa Klubu parlamentarnego PiS świadczy to albo o braku kompetencji politycznych albo o tym, że działa sprzecznie ze swoim hasłem z kampanii wyborczej, w którym była mowa o zgodzie.
Według Mariusza Błaszczaka prezydent powinien obecnie wykazać się troską o stan budżetu państwa, pokazać, że chce kontrolować rząd i zwołać Radę Gabinetową. Chyba, że prezydent Komorowski będzie tylko przecinał wstęgi, ściskał dłonie i będziemy mieli do czynienia z prezydenturą "żyrandolową", o której mówił premier Tusk - dodał Błaszczak.

Grzegorz Napieralski zarzuca Bronisławowi Komorowskiemu, że zwleka z realizacją obietnic wyborczych ale chwali go za wizytę w Niemczech. Jego zdaniem stosunki polsko-niemieckie tak jak i stosunki z Rosją za czasów rządów Lecha Kaczyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego były nadwyrężone. Lider SLD krytykuje prezydenta za to, że nie poradził sobie z grupą spod krzyża, nie pokazał stanowczości i wyszło na to, że państwo jest słabe.

Wiceprzewodniczący Klubu Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński uważa pretensje do prezydenta w sprawie budżetu i krzyża za nietrafione. Za budżet odpowiada rząd a konflikt o krzyż wywołali politycy PiS, którzy w dodatku spowodowali podkopanie autorytetu Kościoła, zwłaszcza w młodszym pokoleniu - uważa polityk Platformy.
Zdaniem Rafała Grupińskiego Bronisław Komorowski już na starcie pokazał, że prezydentura będzie sprawowana w sposób godny i przewidywalny - czyli zgodnie z oczekiwaniami Polaków. Prezydentura spokojna, prezydentura współpracy, w której nie widać jakiegokolwiek podkreślania wyłącznie swojej przynależności grupowej czy partyjnej - wylicza polityk PO. Jego zdaniem widać wyraźnie, że Bronisław Komorowski chce działać ponad podziałami.

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska z PSL określa początek urzędowania Bronisława Komorowskiego jako poprawny - poza niefortunną jej zdaniem wypowiedzią w sprawie krzyża. Ewa Kierzkowska powiedziała, że mocno liczy na aktywność prezydenta jako strażnika interesu Polski w Europie i na świecie ale podkreśliła, że na razie jest za wcześnie by go oceniać. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ponad 30 ustaw, żadnej na razie nie zawetował ani nie odesłał do Trybunału Konstytucyjnego. Być może wycofa z Trybunału niektóre ustawy, które odesłał tam jego poprzednik Lech Kaczyński.

IAR