Doradca szefa MON profesor Roman Kuźniar, który uczestniczył w rozmowach z ukraińskich gościem powiedział IAR, że dzisiejsze porozumienie to "przełom w chłodnych do tej pory relacjach z szefem ukraińskiego MON".
Po wygranych przez Wiktora Janukowycza wyborach prezydenckich ministrowie obrony Polski i Ukrainy spotkali się tylko raz w Brukseli i spotkanie oceniano wtedy, jako "bardzo stonowane".
Profesor Kuźniar zdradził, że w trakcie dzisiejszych rozmów minister obrony Ukrainy był wyjątkowo pozytywnie nastawiony do utworzenia brygady i obiecał osobiście dopilnować prac nad jej tworzeniem po stronie ukraińskiej. Litewsko - polsko - ukraińska brygada będzie liczyła około 4,5 tysiąca żołnierzy. Każda ze stron będzie rotacyjnie pełnić rolę "państwa wiodącego". W przyszłym roku brygada powinna być już gotowa do wspólnych ćwiczeń "Kozacki step" - jako pierwsi, dowództwo obejmą Ukraińcy.
Minister Mykhailo Bronislavovych Yezhel zaproponował też, że do brygady można w przyszłości włączyć Białorusinów. Szef MON Bogdan Klich zadeklarował, że na razie można pomyśleć o wspólnych ćwiczeniach na "Kozackim stepie".
Inicjatywa utworzenia litewsko - polsko - ukraińskiej brygady, powstała w 2007 roku. Dwa lata później szefowie obrony tych trzech państw podpisali w Brukseli list intencyjny w tej sprawie. Pod koniec 2011 roku, brygada powinna być gotowa do użycia w rejonie operacji wojskowych lub humanitarnych.