Wenderlich zadeklarował, że po najbliższej małej nowelizacji wzmacniającej kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - lewica zgłosi nowelę gwarantującą finansowanie mediów publicznych z odpisu podatow PIT i CIT w wysokości piętnastu tysięcznych dochodu (0,015). To - według polityka - zapewniałoby prawie miliard złotych na media publiczne w Polsce.
Wicemarszałek Sejmu sprzeciwia się zapowiedziom podniesienia podatków przez rząd. Polityk SLD powiedział, że gabinet Donalda Tuska powinien szukać oszczędności w Instytucie Pamięci Narodowej oraz przyjrzeć się działalności tzw. funduszu kościelnego. Jego zdaniem pieniądze te nie należą się Kościołowi katolickiemu. Wenderlich dodał, że państwo musi przeanalizować pracę rządowo-kościelnej komisji majątkowej. Zadeklarował, że SLD jest w stanie wskazać siedem, osiem obszarów, gdzie można znaleźć oszczędności.
Jerzy Wenderlich spotka się dziś w Nisku z samorządowcami, odwiedzi też Tarnobrzeg. Rano rozmawiał z prezydentem Rzeszowa.