Rok upłynął pod znakiem kilku ważnych imprez, w których polscy sportowcy brali udział - i to z powodzeniem. Głód sukcesów został przynajmniej po części zaspokojony. Polscy kibice, co zresztą zrozumiałe, życzą sobie co roku wielu medali polskich sportowców, najlepiej złotych.
S U K C E S Y
Ubiegły rok obfitował w sukcesy, przysparzając wielkiej radości miłośnikom wielu sportowych dyscyplin. Przypomnijmy sobie, które wydarzenia sportowe z udziałem Polaków wywoływały uśmiech na twarzach kibiców.
Piłka ręczna
W styczniu i lutym wiele emocji przysporzył występ polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata w piłce ręcznej, które odbywały się w Chorwacji. Polacy bronili srebrnego medalu MŚ. Turniej nie rozpoczął się dla nich najlepiej - wyszli co prawda z grupy eliminacyjnej, ale po przegranych z Niemcami i Macedonią, mieli zerowy dorobek punktowy. To nie napawało optymizmem, a marzenia o półfinale wydawały się mgliste. Tymczasem podopieczni trenera Bogdana Wenty wygrali kolejne pojedynki i awansowali do strefy medalowej. Do historii przejdzie zwłaszcza mecz z Norwegią, kiedy to na sześć sekund przed końcem Artur Siódmak oddał celny rzut przez całe boisko do bramki rywali, co dało Polakom upragniony awans. Ostatecznie biało-czerwoni wrócili do kraju z brązowymi medalami mistrzostwa świata, po zwycięstwie nad Danią. Świetnej formy polskich szczypiornistów dowodzi również fakt, że w czerwcu 2009 roku wywalczyli sobie prawo do gry w mistrzostwach Europy.
Biegi narciarskie
Miniony rok obfitował w sukcesy w biegach narciarskich. Niekwestionowaną królową tej dyscypliny została Justyna Kowalczyk. Polka już w styczniu w biegu finałowym Tour de Ski w Val di Fiemme pokazała, że jest w doskonałej formie (czwarte miejsce). Zaledwie kilka dni później - 17 stycznia w kanadyjskim Whistler Olympic Park koło Vancouver - w zawodach narciarskiego Pucharu Świata nie dała już rywalkom żadnych szans w biegu łączonym. Następnie w czeskim Libercu wywalczyła dwa złote i jeden brązowy medal mistrzostw świata. W marcu po raz kolejny przypomniała o sobie w wielkim stylu - wywalczyła bowiem Puchar świata za sezon 2008/2009, co jest pierwszym takim sukcesem w historii tej konkurencji w naszym kraju. Triumf w klasyfikacji końcowej PŚ dało Justynie Kowalczyk zwycięstwo w biegu na dochodzenie na dystansie 10 km techniką dowolną. Już w listopadzie, wraz z rozpoczęciem nowego sezonu, w szwedzkiej miejscowości Bruksvallarnie wygrała sprint stylem klasycznym, a pod koniec miesiąca zwyciężyła w biegu w Kuusamo. Doskonała forma Polki sprawiła, że w Nowy Rok wkroczyła zajmując drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Biathlon
W sezonie zimowym w 2009 roku świetnie prezentował się biathlonista Tomasz Sikora. Polak aż sześć razy stawał na podium rywalizacji o Puchar Świata. Warto też zwrócić uwagę, że był przez kilka tygodni na czele klasyfikacji generalnej, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość Norwega Ole Einara Bjoerndalena. Drugie miejsce w Pucharze Świata jest jednak ogromnym sukcesem Polaka, który przez cały sezon prezentował równą formę. Ciężką pracę naszego sportowca doceniono wyróżniając go tytułem „Biathlonista roku", który przyznawany jest przez trenerów drużyn narodowych.
Żużel
Bardzo miłą niespodziankę sprawili kibicom żużla w lipcu polscy reprezentanci. Nasza drużyna w składzie: Krzysztof Kasprzak, Tomasz Gollob, Rune Holta, Jarosław Hampel, Grzegorz Walasek i Damian Baliński zdobyła Drużynowe Mistrzostwa Świata. W walce o tytuł mistrzowski liczyli się właściwie tylko Polacy i Australijczycy, ale ostatecznie to "biało-czerwoni" zapewnili sobie zwycięstwo. Do listy żużlowych sukcesów dołączył również srebrny medal Tomasza Golloba w Indywidualnych Mistrzostwach Świata wywalczony w październiku.
Lekkoatletyka
Sierpień przyniósł historyczny wynik polskich lekkoatletów na mistrzostwach świata w Berlinie. Nasza reprezentacja zanotowała bowiem najlepszy jak dotąd dorobek medalowy w tego typu imprezie. „Biało-czerwoni" przywieźli do kraju dwa złote, cztery srebrne oraz dwa brązowe krążki i uplasowali się na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej MŚ tuż za Amerykanami, Jamajczykami, Kenijczykami oraz Rosjanami.
Na najwyższym stopniu podium stanęły w Berlinie dwie panie: Anita Włodarczyk w rzucie młotem i Anna Rogowska w skoku o tyczce. Srebrne krążki do kraju przywieźli natomiast: Monika Pyrek (skok o tyczce), Tomasz Majewski (pchnięcie kulą), Piotr Małachowski (rzut dyskiem) oraz Szymon Ziółkowski (rzut młotem). Ogromną niespodziankę sprawili ci brązowi medaliści, których wcześniej nie typowano jako kandydatów do krążków mistrzowskiej imprezy. Na najniższym stopniu podium stanęli: Kamila Chudzik w siedmioboju oraz Sylwester Bednarek w skoku wzwyż.
Bez wątpienia największą bohaterką w polskiej drużynie była Anita Włodarczyk, która w konkursie rzutu młotem wywalczyła złoty medal i ustanowiła nowy rekord świata. Polka poprawiła o 16 centymetrów rekord ustanowiony przed dwoma laty w Tallinie przez Rosjankę Tatianę Łysenko. W pamięci kibiców zapewne długo pozostaje obrazek z tego konkursu - Polka, ciesząc się z rekordowego rzutu, skręciła kostkę.
Radosną niespodziankę sprawiły Anna Rogowska i Monika Pyrek w konkursie skoku o tyczce. W czasie zawodów dramat przeżyła jednak „caryca tyczki" - Rosjanka Jelena Isinbajewa. Typowana do kolejnego złotego medalu w swojej karierze, nie zaliczyła żadnej z wysokości i odpadła z konkurencji.
Siatkówka
Miniony rok zdecydowanie należał do polskiej siatkówki. Pomimo kontuzji w polskich kadrach, zarówno męskiej, jak i żeńskiej oraz zmian na stanowiskach trenerskich, nasze drużyny mogą pochwalić się medalami mistrzostw Europy. Podopieczni trenera Daniela Castellaniego - bez wątpienia drużyna roku 2009 w polskim sporcie - przywieźli do kraju tytuł mistrzów Starego Kontynentu. Był to triumf w wielkim stylu - Polacy w mistrzowskiej imprezie nie przegrali żadnego spotkania.
W finałowym spotkaniu „biało-czerwoni" nie dali praktycznie żadnych szans reprezentacji Francji, pokonując rywali 3:1, a złote medale odebrali: Daniel Castellani, Piotr Gruszka, Bartosz Kurek, Paweł Zagumny, Zbigniew Bartman, Michał Bąkiewicz, Paweł Woicki, Krzysztof Ignaczak, Marcin Możdżonek, Jakub Jarosz, Michał Ruciak, Marcel Gromadowski, Piotr Nowakowski, Piotr Gacek oraz Daniel Pliński. Szczególne wyróżnienia w tej imprezie przypadły w udziale: Piotrowi Gruszce (MVP mistrzostw) oraz Pawłowi Zagumnemu (najlepszy rozgrywający turnieju). Dla polskiej siatkówki są to pierwsze w historii złote medale mistrzostw Europy. Polscy siatkarze bowiem sięgnęli po tytuł mistrzowski po raz pierwszy w historii. Ostatni raz występowali w finale mistrzostw Europy 26 lat temu, kiedy to ulegli drużynie ZSRR.
Kobieca reprezentacja siatkarska wyraźnie pozazdrościła kolegom spektakularnego sukcesu. Polki doskonale spisały się na mistrzostwach Europy, z których przywiozły brązowy medal. Był to tym większy sukces, że Polki nie były wymieniane w gronie faworytek tej imprezy. W decydującym o trzecim miejscu meczu, nasze siatkarki pokonały reprezentację Niemiec 3:0.
Kolarstwo górskie
W lipcu polscy kibice mogli cieszyć z kolejnych sukcesów polskich sportowców. Tym razem tytuł mistrzyni Europy wywalczyła wicemistrzyni olimpijska z Pekinu Maja Włoszczowska. W holenderskim Zoetermeer Polka reprezentantka po raz pierwszy stanęła w karierze na najwyższym stopniu podium ME. W mistrzostwach świata, które odbywały się w Australii Polka nie miała już tyle szczęścia - wypadek uniemożliwił jej walkę o medal. Nasza zawodniczka nie poddała się jednak i kilkanaście dni później zdobyła srebrny medal ME w kolarskim maratonie.
Wioślarstwo
Miniony rok obfitował w sukcesy w tej dyscyplinie sportu. W sierpniu w Poznaniu na torze Malta odbyły się mistrzostwa świata w wioślarstwie - Polacy wywalczyli tam cztery medale, w tym dwa złote. Na najwyższym stopniu podium stanęła żeńska dwójka podwójna - Magdalena Fularczyk i Julia Michalska oraz męska czwórka podwójna - Adam Korol, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz i Konrad Wasielewski.
Podnoszenie ciężarów
Ogromną niespodziankę sprawił kibicom podnoszenia ciężarów Marcin Dołęga. Polak wywalczył tytuł mistrza świata w kategorii 105 kg w mistrzostwach świata w Goyang City. Był to oczywiście jego najlepszy wynik w tym roku, a zarazem 23. złoty krążek w historii tej dyscypliny w Polsce. Polakowi udało się tym medalem zrewanżować się rywalom za niezbyt udany dla niego konkurs w czasie olimpiady w Pekinie, w której wywalczył czwarte miejsce w swojej kategorii.
R O Z C Z A R O W A N I A
Kibice, jak co roku, marzą, aby wszystkim polskim sportowcom dopisywało szczęście. Nie zawsze jednak udaje się spełnić to życzenie. Bywało, że 2009 roku, cień na wielkie zwycięstwa i sukcesy rzucały porażki.
Piłka nożna
Polacy głodni spektakularnego sukcesu w najpopularniejszej dyscyplinie drużynowej z uwagą w minionym roku śledzili poczynania przedstawicieli piłkarskiego świata. Piłkarze zawiedli jednak na całej linii, trudno bowiem o polskim futbolu w 2009 roku powiedzieć coś dobrego. Choć niewątpliwie można znaleźć pewne wyjątki (np. Puchar UEFA wywalczony przez Mariusza Lewandowskiego z Szachtarem Donieck), to jednak trzeba stwierdzić, że dla rodzimego futbolu miniony rok nie był udany.
Polscy kibice mogą jedynie pomarzyć o występie polskiej drużyny w mistrzostwach świata, które odbędą się w tym roku w RPA. Piłkarzom pozostaje jedynie oglądanie spotkań na ekranach telewizorów wraz z zawiedzionymi ich podstawą fanami. I trudno się takiej sytuacji dziwić. „Biało-czerwoni" pożegnali się z mistrzostwami w katastrofalnym stylu - po serii porażek w meczach eliminacyjnych. Co ciekawe, po tym jak Polacy wygrali z Czechami 2:1, wydawało się, że eliminacje nie okażą dla nich aż tak trudne. Stało się jednak inaczej. Po fatalnym blamażu w Mariborze - przegrana ze Słowenią 0:3 - szkoleniowiec Leo Beenhakker rozstał się z kadrą.
O samym pożegnaniu Beenhakkera z polską reprezentacją również trudno powiedzieć coś dobrego. Piłkarska centrala postanowiła ratować polską ekipę przed kompromitacją w eliminacjach. Antidotum na problemy „biało-czerwonych" miało być powołanie tymczasowego szkoleniowca, którym został Stefan Majewski, który odszedł po tym jak Polacy przegrali z Czechami w Pradze 0:2 i ze Słowacją 0:1. Dodatkowo, ostatnie spotkanie eliminacyjnie zbojkotowali kibice. Stery objął teraz Franciszek Smuda, przed którym bardzo trudne zadanie.
Dramatycznie przedstawiają się notowania polskiej reprezentacji piłkarskiej w rankingu FIFA. W grudniowym zestawieniu Polska uplasowała się na odległym 58. miejscu. To najniższa lokata „biało-czerwonych" od 1998 roku, kiedy to reprezentacja znalazła się na 61. pozycji. Polskę w grudniowym rankingu wyprzedziły m.in. Burkina Faso i Gabon...
Na tym jednak nie koniec piłkarskich rozczarowań, a raczej kompromitacji. Obecność polskich klubów piłkarskich w europejskich rozgrywkach lepiej przemilczeć. Trudno bowiem mówić pozytywnie o występach Wisły Kraków, Lecha Poznań, Legii Warszawa i Polonii Warszawa, które równie szybko się zakończyły co zaczęły.
Boks
Zapowiadana o wielu miesięcy walka pomiędzy Andrzejem Gołotą a Tomaszem Adamkiem, miała być okazją do powrotu w wielkiej chwale do światowego boksu tego pierwszego pięściarza. Tymczasem był to raczej blamaż Gołoty. Tomasz Adamek, świetnie przygotowany do starcia, doskonale poradził sobie z rywalem - po pięciu rundach przez nokaut techniczny wygrał walkę.
Koszykówka
Choć nasi koszykarze nie należeli do faworytów EuroBasketu, który odbywał się w 2009 roku w Polsce, wielu kibiców liczyło, iż nasi zawodnicy będąc gospodarzami turnieju, powalczą co najmniej o miejsce w pierwszej piątce imprezy. Ich zmagania zakończyły się ostatecznie rozczarowaniem - zdobyli bowiem zaledwie 9. miejsce.
Występ na mistrzostwa Europy w wykonaniu żeńskiej drużyny koszykarskiej również nie przysporzył sukcesów - Polki uplasowały się na 11. pozycji. Apetyty kibiców były o wiele większe, zwłaszcza jeżeli spojrzeć na starty Polek w pierwszej fazie turnieju. Później zabrakło woli walki, co było widać zwłaszcza w meczach z Czeszkami i Słowaczkami.
Formuła 1
Sezon 2009, po sukcesach w poprzednim roku, w wykonaniu Roberta Kubicy (BMW Sauber), miał być walką o punkty w każdym z wyścigów. Jedyny polski kierowca w Formule 1 nie zabłysnął jednak w zeszłym roku, a kłopoty z bolidem były nierozłącznym obrazkiem ze zmagań na torach. Kiedy BMW Sauber ogłosił zakończenie przygody z Formułą 1, Kubica podpisał nowy kontrakt z Renault. Pozostaje zatem liczyć, iż Polak w nowym sezonie będzie miał więcej szczęścia.
Pływanie
Starty Polaków w tej dyscyplinie sportowej to jedno z większych rozczarowań 2009 roku. Gdyby nie Paweł Korzeniowski, broniący honoru polskiego pływania w minionym roku na mistrzostwa świata w Rzymie, trudno byłoby przypomnieć sobie, że jeszcze kilka lat temu, pływacy przywozili z takich zawodów medale. Wielu w tym sezonie pokładało nadzieje w Otylii Jędrzejczak, jednak zawodniczka nie błysnęła formą.
2010 pod znakiem olimpiady
W 2010 roku czekają nas emocje związane z wielkimi sportowymi imprezami. W połowie lutego rozpoczną się w kanadyjskim Vancouver zimowe igrzyska olimpijskie z udziałem polskich sportowców. Chociaż sporty zimowe nie są tymi, które chcemy najchętniej oglądać na ekranach naszych telewizorów, to przecież olimpiada zawsze przyciąga rzesze wiernych kibiców. W obliczu tak wielkiej sportowej imprezy pewnie znów oczekiwania zderzą się z rzeczywistością. Może zatem lepiej nie pokładać wielkich nadziei w występach polskich reprezentantów i nie wywoływać presji na najlepszych. Może wówczas każde punktowane miejsce polskiego zawodnika będzie miało charakter miłej niespodzianki. Niemniej jednak w tej imprezie będziemy liczyć zwłaszcza na Justynę Kowalczyk, Tomasza Sikorę i Adama Małysza.
Już za kilka dni - 19 stycznia - rozpoczynają się w Austrii mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Z pewnością kibice z uwagą śledzić będą poczynania naszej reprezentacji, która weźmie udział w tej imprezie. Wielbicieli gier zespołowych ucieszy fakt, że w na przełomie czerwca i lipca odbędą się finały Ligi Światowej siatkarzy (z udziałem Polaków), a później jesienią mistrzostwa świata w tej dyscyplinie. „Biało-czerwoni" na tej imprezie będą bronić wicemistrzowskiego tytułu, choć życzymy im medalu z najcenniejszego kruszcu. Nasze siatkarki również czeka pracowity sezon - na przełomie października i listopada zagrają w mistrzostwach świata w Japonii.
Na kibiców tenisa tradycyjnie już czekają w tym roku turnieje wielkoszlemowe - Australian Open, Wimbledon, US Open czy turniej im. Rolanda Garrosa. Wystąpi w nich nasza najlepsza tenisistka Agnieszka Radwańska, ale również Łukasz Kubot i debliści. W maju w Warszawie ma się odbyć natomiast turniej WTA, zatem Polaków będzie można podziwiać na rodzimych kortach.
Ciekawie zapowiada się w sporcie sierpień 2010 roku. W tym miesiącu zaplanowano bowiem dwie duże imprezy sportowe w naszym kraju. Na pierwszy tydzień sierpnia przewidziany jest prestiżowy wyścig kolarski Tour de Pologne. Tym razem zmagania mają przenieść się na Śląsk, a kolarze prawdopodobnie przejadą przez takie miasta jak: Katowice, Sosnowiec, Tychy, Jastrzębie Zdrój czy Cieszyn. Drugą z imprez są mistrzostwa świata w kajakarstwie, które odbędą się w dniach od 19 do 22 sierpnia na torze Malta w Poznaniu.
Tradycyjnie już liczymy na udane występy polskich lekkoatletów. W tym roku w marcu wezmą oni udział w halowych mistrzostwach świata w Dausze, a w sezonie letnim powalczą w mistrzostwach Europy w Barcelonie. Pozostaje liczyć, że i w tym roku nasi lekkoatleci zaskoczą nas medalami w mistrzowskiej imprezie.
Jaki będzie?
Przed nami kolejny rok nadziei na wielkie sportowe sukcesy w wykonaniu Polaków. Rok 2010 jest czasem zimowych igrzysk olimpijskich i pozostaje mieć nadzieję, iż nasi reprezentanci wykorzystają nadarzającą się okazję do wywalczenia medali w tej prestiżowej imprezie. Trudne zadania czekają z pewnością naszych siatkarzy, siatkarki i piłkarzy ręcznych. Czy nasi reprezentanci spełnią pokładane w nich oczekiwania, pokaże czas. Nam pozostaje życzyć, aby to do nich należały główne role na sportowych arenach.