Społeczeństwo
Zakazać palenia w miejscach publicznych
2006-05-11, 14:59
Irlandia, Norwegia, Szwecja, Malta, Szkocja i Włochy z wielkim sukcesem wprowadziły zakaz palenia w miejscach publicznych. Niebawem dołączą do tego grona Wielka Brytania i Belgia. Czas zadbać o wprowadzenie tego zakazu w Polsce – apeluje prof. Jan Zieliński – koordynator Programu „Głęboki Oddech”.

Palenie papierosów jest szkodliwe dla organizmu osoby, która pali, ale także dla osób, które przebywają w ich towarzystwie. Problem tzw. palenia biernego jest poważny, a palący niekoniecznie zdają sobie sprawę, że stanowią duże zagrożenia dla zdrowia swoich bliskich, znajomych, czy zupełnie obcych ludzi.

Niemowlęta i małe dzieci wychowujące się w rodzinach palaczy są narażone na dym tytoniowy przez swoich najbliższych. Widocznie zbyt rzadko pisze się i mówi o szkodliwościach dymu papierosowego na płuca maleńkich dzieci. Trudno bowiem wyobrazić sobie świadome szkodliwe działania – mówi prof. Zieliński.

W 2003 roku paliło w Polsce 39,2% mężczyzn i 22,9% kobiet powyżej 16 roku życia. - Czas, aby większość, jaką stanowią niepalący przemówiła głosem reprezentujących jej interesy dziennikarzy. To media powinny przekonać do tej idei parlamentarzystów, szczególnie Komisję Zdrowia Sejmu, popierając stanowisko świata lekarskiego - apeluje profesor.

„Głęboki Oddech” – program na rzecz walki z Przewlekłą Obturacyjną Chorobą Płuc (POChP) ma ogólnopolski charakter i zmierza do zwiększenia w społeczeństwie świadomości istnienia POChP. Program informuje na temat objawów choroby, jej przyczyn oraz skutków. Edukuje w zakresie walki z POChP przez podkreślanie konieczności wykonywania badań profilaktycznych, prowadzących do wczesnego diagnozowania choroby i rozpoczęcia leczenia.

Jerzy Piątek