Społeczeństwo
Powstanie 1943 - dzień po dniu
2008-04-19, 08:22
Kliknij, aby powiększyć
Powstanie w Getcie Warszawskim trwało niespełna dwa tygodnie. Przez ten czas dzielnica żydowska w stolicy była sceną przede wszystkim ogromnych tragedii, ale również aktów wielkiej odwagi, bohaterstwa i wzajemnego wsparcia. Prezentujemy szczegółowe kalendarium wydarzeń, jakie miały miejsce w 1943 roku w stolicy.

18 – 22 stycznia – Niemcy przeprowadzają kolejną akcję likwidacji getta, w trakcie której dochodzi do pierwszych starć ŻOB z oprawcami (tzw. „samoobrona styczniowa”). Walkę podczas prowadzenia na Umschlagplatz jako pierwsi podjęli wówczas m.in.: Josek Faber, Margalit Landau, Tosia Altman (członkowie grupy Haszomer Hacair, młodzieżowej organizacji syjonistycznej typu skautowskiego).

19 kwietnia - Wybuch powstania w Getcie, zaskoczeni Niemcy wycofują się poza mury dzielnicy żydowskiej. Oddział Armii Krajowej przeprowadza akcję dywersyjną przy murze w okolicach przy ul. Bonifraterskiej. Ginie dwóch żołnierzy AK. ŻOB wysyła do Londynu radiotelegram informujący polski rząd na uchodźctwie o rozpoczęciu walk: „Przed kilkoma godzinami uzbrojone oddziały SS z czołgami i artylerią  rozpoczęły mordowanie pozostałej ludności getta. Getto broni się  zażarcie i bohatersko. Obroną  kieruje Żydowska Organizacja Bojowa”.

20 kwietnia – Do getta wkraczają oddziały szturmowe. W okolicach ulic Miłej i Zamenhofa powstańcy niszczą niemiecki czołg za pomocą butelek z benzyną. Na terenie szopu (fabryki) Toebbensa (rejon ulic: Karmelicka – Leszno – Nowolipki) w trakcie szturmu hitlerowców lekko ranny zostaje Walter C. Toebbens, niemiecki właściciel zakładu.

21 kwietnia – Niemcy rozpoczynają akcję palenia kamienic w celu likwidacji potencjalnych kryjówek powstańczych.

22 kwietnia – Na placu Muranowskim bojownicy wywieszają dwie flagi – polską i żydowską (biało-niebieską). Zdarzenie to wspominał po latach Stroop: „Sprawa flag miała doniosłe znaczenie polityczne i moralne. Przypominała setkom tysięcy ludzi o sprawie polskiej, inspirowała ich i podniecała”. (Kazimierz Moczarski, „Rozmowy z katem”).

23 kwietnia - Na murach poza gettem rozlepiono plakaty z odezwą do mieszkańców Warszawy: "Toczy się walka o Waszą i naszą wolność. O Wasz i nasz – ludzki, społeczny i narodowy – honor i godność (...) Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!". SS-Führer Jürgen Stroop otrzymuje od swoich zwierzchników rozkaz, aby z największą surowością i bezwzględną konsekwencją przeczesać getto w celu likwidacji kryjówek bojowców. ŻZW podejmuje daremny atak na siedzibę Gestapo przy ul. Żelaznej.

25 kwietnia – Niemcy obrzucają getto bombami zapalającymi. W dzielnicy żydowskiej szaleją pożary. ŻOB pisze w Raporcie nr 5: „W domach spłonęły żywcem tysiące kobiet i dzieci. Z płonących domów dochodziły przeraźliwe krzyki i wołania o pomoc. W oknach wielu domów widać było ludzi w płomieniach, wyglądających jak żywe pochodnie”. Po tzw. „aryjskiej stronie”, na placu Krasińskich, mieszkańcy Warszawy bawią się na karuzeli (o tym zdarzeniu pisał m.in. Czesław Miłosz w wierszu „Campo di Fiori”).

26 kwietnia – Hitlerowcy wywieszają w stolicy obwieszczenia ostrzegające Polaków przed pomaganiem żydowskim powstańcom. Za udzieloną pomoc grozi kara śmierci. ŻOB pisze w kolejnym raporcie: „(...) jak długo będziemy mogli utrzymać  w rękach broń, tak długo będziemy stawiać  opór i walczyć”.

27 kwietnia – Niemcy atakują bojowników w okolicach placu Muranowskiego. W bunkrze przy ul. Miłej 29 ginie Lejb Gruzalc, przywódca Bundu (żydowskiej partii socjalistycznej). Oddział Armii Krajowej przeprowadza kolejną militarną akcję solidarnościową – żołnierze AK palą na placu Muranowskim czołg i walczą z kompanią Łotyszy (tzw. „askarisów”). W rozmowie z Kazimierzem Moczarskim Stroop wspomina, że „wtorek, 27 kwietnia był pracowitym dniem” - w getcie pojmano wówczas 3 tys. osób, z czego tysiąc od razu rozstrzelano.

28 kwietnia – Powstańcom brakuje broni. Powstają plany przejścia poza mury zamkniętej dzielnicy. Ukazujące się od 1941 roku niezależne konspiracyjne pismo „Nowy dzień” określa działania Niemców w getcie mianem „apokaliptycznego okrucieństwa”. Trwa akcja palenia całych kwartałów ulic. - „A po getcie chodziła policja żydowska i krzyczała: - Jutro podpalamy! Jutro podpalamy! Wychodzić! - Te słowa – 'Jutro podpalamy' – jak powódź zalewały getto” (Aron Karmi w rozmowie z Anką Grupińską, „Ciągle po kole. Rozmowy z żołnierzami Getta Warszawskiego”)

29 kwietnia – Powstańcy zgrupowani w ŻZW (Żydowskim Związku Wojskowym) opuszczają getto i szukają kryjówki w Lasku Michalińskim.

30 kwietnia – Bojownicy walczący w Getcie Centralnym otrzymują rozkaz przejścia na polską stronę. Niemcy używają gazu i granatów do likwidacji bunkrów i żydowskich kryjówek.

1 maja – Zaciekła walka o bunkier przy ul. Franciszkańskiej 30. Z okazji święta 1 maja zebrani w kryjówce powstańcy organizują apel i śpiewają „Międzynarodówkę”.

4 maja – Niemcy kontynuują akcję likwidacji bunkrów (według raportu Stroopa, było ich w całym getcie aż 631). Na ulicach niemal nie słychać już wystrzałów – pozostali przy życiu powstańcy nie mają amunicji.

5 maja - Generał Władysław Sikorski w audycji radiowej zaapelował do Polaków o pomoc bojownikom getta. - „Ludność żydowska, doprowadzona do rozpaczy, stawiła bohaterski opór zbrojny. (...) Proszę [rodaków] o użyczenie wszelkiej pomocy i ochrony mordowanym, a równocześnie piętnuję wobec całej, zachowującej zbyt długo milczenie ludzkości, te wszystkie okrucieństwa”.

8 maja - Zniszczenie bunkra sztabu ŻOB na ul. Miłej 18 w Warszawie, w którym zginął przywódca powstania Mordechaj Anielewicz wraz z innymi dowódcami.

9 maja – Grupka powstańców wychodzi kanałami ściekowymi na polską stronę, gdzie czeka na nich ciężarówka, przysłana przez Armię Krajową. Bojownicy znajdują schronienie w Łomiankach, Bronisława Kajszczaka, żołnierza AK.

10 maja – Dalszy ciąg akcji wychodzenia kanałami za mur getta.

11 maja – Ostatnie starcie powstańców ŻZW z Niemcami, śmierć Pawła Frenkiela -dowódcy żydowskiej grupy.

13 maja - w Londynie w imię protestu przeciwko obojętności świata na te wydarzenia popełnił samobójstwo przez samospalenie Szmul Zygielbojm, członek Rady Narodowej RP. W liście do prezydenta Władysława Raczkiewicza i premiera Władysława Sikorskiego napisał: „Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza do zagłady ludu żydowskiego”.

14 maja – Hitlerowcy wyszukują i likwidują ostatnie z powstańczych bunkrów. Bojownicy zabijani są na miejscu lub wysyłani do obozu zagłady w Treblince. Niemcy szukają podziemnych kryjówek powstańczych przy użyciu czułej aparatury podsłuchowej.

16 maja - Jürgen Stroop nakazał wysadzenie Wielkiej Synagogi na ul. Tłomackie. Wydarzenie to uznaje się za datę upadku powstania, choć tak naprawdę trudno ustalić jego koniec: nie było bowiem aktu podpisania kapitulacji, grupa pozostających przy życiu bojowników nie podjęła też żadnej decyzji, którą można by – choćby w sposób symboliczny - uznać za koniec powstańczego zrywu. Z relacji świadków wydarzeń sprzed 65 lat wynika, że do pojedynczych starć – mających charakter samoobrony przed Niemcami przeszukującymi wyludnione getto – dochodziło jeszcze w czerwcu 1943 roku. W raporcie końcowym o likwidacji dzielnicy żydowskiej Stroop pisze: „Wielka akcja została zakończona 16.5.1943 o godzinie 20.15 wysadzeniem w powietrze warszawskiej synagogi. Na terenie byłej żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej nie ma już  żadnego przedsiębiorstwa. Wszystkie rzeczy stanowiące jakąś  wartość, surowce i maszyny zostały odtransportowane i przeniesione. Wszystkie domy i inne obiekty, które jeszcze pozostały, są już zniszczone”. Stroop wylicza skrupulatnie, że jednostki pod jego dowództwem zabiły 56 065 Żydów.

Wrzesień1943 – Niemcy równają z ziemią cały obszar getta.

 

Na fotografii - zrujnowane Getto Warszawskie
Jerzy Piątek