Społeczeństwo
Bezpieczeństwo dzieci na drogach
2010-03-11, 13:23
Dzieci naśladują rodziców, dlatego od zachowań dorosłych zależy bezpieczeństwo najmłodszych na drogach - uważają eksperci. W Ministerstwie Infrastruktury odbyła się konferencja poświęcona bezpieczeństwu dzieci w ruchu drogowym.

Pomysłodawcy spotkania wychodzą z założenia, że "czego Jaś się nie nauczy, Jan nie będzie umiał" - wyjaśnia Katarzyna Turska, dyrektor Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Chodzi o to, by dziecko nie przejęło od rodziców złych nawyków, jak przechodzenia na czerwonym świetle czy łamania przepisów drogowych. Takie dziecko stanowi zagrożenie w ruchu drogowym, również jako osoba już dorosła.

Stąd apel do rodziców, by dawali dzieciom przykład dobrego zachowania się w ruchu drogowym już od najmłodszych lat - mówi IAR Marek Konkolewski z biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji. Psychologowie uważają, by unikać abstrakcyjnych dla dzieci słów jak na przykład "dbaj o swoje bezpieczeństwo". Jak mówi psycholog Małgorzata Ohme (czyt. Ome) ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, to muszą być proste i konkretne komunikaty, które dotrą do najmłodszych i które będą naśladowały.

Według policji, sytuacja na polskich poprawia się, zaś z roku na rok jest coraz mniej wypadków śmiertelnych z udziałem dzieci. W ubiegłym roku było ich ponad 5 tysięcy, w których zginęło 128 maluchów, a prawie 6 tysięcy doznało obrażeń ciała.

IAR