Zła ustawa antydyskryminacyjna?
2010-09-02, 08:38
Rządowy projekt ustawy o równym traktowaniu sprzyja dyskryminacji - alarmują organizacje zrzeszone w Koalicji na Rzecz Równych Szans.
Mówią, że strona rządowa zupełnie zbagatelizowała ich postulaty. Ustawa w takim kształcie nie będzie chronić przed dyskryminacją wielu grup społecznych - przekonuje Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofobii. Organizacje pozarządowe problem widzą w tym, że ustawa wymienia pewne grupy społeczne, nie wymieniając innych.
Nie zabezpiecza więc przed dyskryminacją w dostępie do usług, edukacji i służby zdrowia między innymi osób starszych, niepełnosprawnych oraz osób o innej orientacji seksualnej - wylicza Robert Biedroń. Członkowie Koalicji są też rozczarowani sposobem, w jaki pełnomocnik rządu do spraw równych szans Elżbieta Radziszewska prowadziła konsultacje społeczne.
Krzysztof Śmiszak z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego mówi, że strona rządowa nie wykazała właściwie żadnego zainteresowania postulatami organizacji walczących z dyskryminacją. Członkowie Koalicji na Rzecz Równych Szans liczą, że ich postulaty, które - jak mówią - zostały zbagatelizowane przez stronę rządową, uwzględnią posłowie podczas prac nad ustawą w Sejmie.
IAR