Siódmy dzień na igrzyskach nie zaczął się dla Polaków najlepiej. Do ćwierćfinału nie zdołali awansować nasi łucznicy – Jacek Proć i Rafał Dobrowolski. Z występem Procia wiązaliśmy ogromne nadzieje – Polak w eliminacjach pobił w świetnym stylu olimpijski rekord. W 1/8 finału Proć przegrał z Ukraińcem Wiktorem Rubanem, a Dobrowolski nie poradził sobie z Koreańczykiem z Południa Kyung-Mo Parkiem.
Oprócz Tomasza Majewskiego w zmagania w Pekinie rozpoczęli również inni polscy lekkoatleci. Anna Rostkowska awansowała do biegu półfinałowego na dystansie 800 metrów, a Wioletta Frankiewicz do finału na 3000 metrów z przeszkodami. Dobrze spisał się też Marek Plawgo, który pobiegnie w półfinale 400 metrów przez płotki. Nie zawiódł także Szymon Ziółkowski, którego zobaczymy w finale rzutu młotem.
W piątek zmagania rozpoczęły także siedmioboistki. W rywalizacji biorą udział dwie Polki – Karolina Tymińska i Karolina Chudzik. Nasze zawodniczki po dwóch konkurencjach – biegu na 100 m przez płotki oraz skoku wzwyż zajmują odpowiednio 18. oraz 21. miejsce.
Miłą niespodziankę sprawiły polskie siatkarki, które zagrały w swoim kolejnym spotkaniu z Wenezuelą. Podopieczne trenera Marco Bonitty pewnie wygrały z tą drużyną 3:0 i mają jeszcze szanse na awans do fazy ćwierćfinałowej.
Udany dzień mieli wioślarze, których zobaczymy w niedzielnych finałach. O medale walczyć będzie nasza czwórka podwójna w składzie: Konrad Wasielewski, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński i Adam Korol oraz czwórka wagi lekkiej – Łukasz Pawłowski, Bartłomiej Pawełczak, Miłosz Bernatajtys oraz Paweł Rańda.
Agnieszce Stanuch, która wystąpiła w finałach K-1 w kajakarstwie górskim nie udało się wywalczyć olimpijskiego medalu. Polka jednak może zaliczyć swój występ do udanych – uplasowała się ostatecznie na piątym miejscu. Na tej samej lokacie ukończyli dziś rywalizację w klasie Star polscy żeglarze Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki.
Z pływalni olimpijskiej po raz kolejny przyszły niemiłe wiadomości. W finale 1500 metrów stylem dowolnym nie wystąpi Mateusz Sawrymowicz - był dopiero dziewiąty w półfinale. Nie wiodło się również naszym judokom – Januszowi Wojnarowiczowi i Urszuli Sadkowskiej. Polak, który startował w kategorii +100 kg odpadł z rywalizacji w repasażach, a Sadkowska (+78 kg) już po pierwszej walce.