W pierwszej serii skaczący w parze z Denisem Korniłowem Małysz uzyskał 117,5 metra i uplasował się na dziesiątym miejscu. Dobry wynik zanotował także Stefan Hula, ale w związku z pogarszającymi się warunkami musiał powtórzyć swój skok. Przy drugiej próbie jego rywal - Jernej Damjan – wykorzystał sprzyjający wiatr, pewnie pokonał Polaka i to on awansował do drugiej serii. Trzeci z Polaków - Krzysztof Miętus – wylądował na 93 metrze i zajął zaledwie 49. miejsce.
W drugiej serii Adam Małysz uzyskał 124 metry, co dało mu ostatecznie ósme miejsce. Bardzo sprzyjające warunki wykorzystał Janne Ahonen, który wylądował na 137 metrze. Był już niemal pewien zwycięstwa, ale w ostatniej chwili wyprzedził go prowadzący po pierwszej serii Andreas Kofler. Trzecie miejsce przypadło w udziale Thomasowi Morgensternowi.
Po wtorkowym konkursie Adam Małysz zajmuje 10 miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata. Kamil Stoch jest 15., Krzysztof Miętus 28., a Stefan Hula 53. Kolejne zawody Turnieju Czterech Skoczni odbędą się 21 stycznia w Garmisch-Partenkirchen.